Skip to main content

Rozwój technologii sztucznej inteligencji stawia przed prawem autorskim nowe wyzwania – zarówno na poziomie Unii Europejskiej, jak i w Polsce. Kluczowe zagadnienia obejmują m.in kwestię autorstwa dzieł generowanych przez AI, ochronę praw twórców, a także regulacje dotyczące tzw. „eksploracji tekstów i danych” – czyli zautomatyzowanej techniki analitycznej wykorzystywanej do przetwarzania cyfrowych treści w celu pozyskania informacji.

Autorstwo dzieł tworzonych przez sztuczną inteligencję – wyzwania prawne

Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, przedmiotem ochrony jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze – niezależnie od formy, wartości, czy przeznaczenia. Kluczowe jest jednak, aby utwór był wynikiem działalności człowieka. Oznacza to, że dzieła w pełni tworzone przez sztuczną inteligencję nie spełniają definicji utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśliło, że utwór powinien odzwierciedlać osobowość autora i wynikać z jego swobodnych, twórczych decyzji.

Eksploracja tekstów i danych (TDM – text and data mining)

Unijna dyrektywa 2019/790 wprowadza wyjątek prawny umożliwiający eksplorację tekstów i danych, pozwalając na zwielokrotnianie uprzednio rozpowszechnionych utworów w celu analizy, o ile podmiot uprawniony nie zgłosi przedziwu. W Polsce implementacja tej dyrektywy pozwala twórcom na wyłączenie swoich utworów spod tego wyjątku poprzez wyraźne zastrzeżenie – najlepiej w formacie umożliwiającym odczyt maszynowy. Z takiej możliwości skorzystało Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, które opublikowało na swojej stronie internetowej stosowne zastrzeżenie. Obejmuje ono wszystkie utwory, do których prawa posiada ZAiKS, niezależnie od ich rozpowszechniania. Wszystkie działania w zakresie TDM bez uzyskania uprzedniej zgody będą traktowane jako naruszenie praw autorskich podmiotów reprezentowanych przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS. Decyzja ta została uzasadniona potrzebą ochrony interesów twórców i zapewnienia, że rozwój AI nie będzie się odbywał kosztem dorobku powstałego w wyniku ludzkiej twórczości.

Wyzwania i przyszłość regulacji

W obliczu dynamicznego rozwoju generatywnej sztucznej inteligencji, takiej jak ChatGPT, coraz częściej pojawiają się postulaty domagające się stworzenia nowych kategorii ochrony prawnej, takie jak prawa pokrewne dla twórców danych wykorzystywanych do trenowania modeli AI. Zarówno w Polsce, jak i na poziomie unijnym –  prowadzone są debaty nad tym, czy w jaki sposób osoby, których twórczość została wykorzystana do szkolenia algorytmów, powinny otrzymać rekompensatę. Niezależnie od kierunku dalszych zmian legislacyjnych, istnieje konieczność stworzenia nowych, elastycznych ram prawnych, które z jednej strony umożliwią dalszy rozwój i innowacje w obszarze sztucznej inteligencji, a z drugiej  zabezpieczą interesy oraz prawa twórców.

Podsumowanie

Obowiązujące regulacje prawne, zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym, nie uznają ochrony dziełom stworzonym wyłącznie przez sztuczną inteligencję, ze względu na brak udziału człowieka w procesie twórczym. W kontekście eksploracji tekstów i danych, twórcy mają możliwość zastrzeżenia swoich utworów przed takim wykorzystaniem, co daje im realne narzędzie kontroli nad wykorzystaniem ich dorobku. Choć AI Act częściowo odpowiada na potrzebę dostosowania prawa do dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji – zwłaszcza w zakresie ochrony prawnoautorskiej – to w niedalekiej przyszłości konieczne będzie wprowadzenie dalszych zmian, które uwzględnią nowe sposoby wykorzystania sztucznej inteligencji. Coraz więcej wskazuje również na to, że konieczne stanie się prawne uregulowanie statusu dzieł wygenerowanych przez AI oraz opracowanie systemu ich ochrony na właściwym poziomie.